09 September 2015

KREM POMIDOROWY

Będę "skromna" i powiem Wam, że osoby, które poczęstowałam tą zupą powiedzieli jednoznacznie, że od dziś jest to ich  ulubiona pomidorówka.

Składniki:
  • 1l sok pomidorowy 100%
  • 3 duże pomidory
  • 2 marchewki
  • 4 ząbki czosnku
  • ser typu lazur
  • chilli, bazylia, sól, pieprz
  • bułka na grzanki
  • śmietana do dekoracji


Do garnka wlewamy około litr wody. Wrzucamy do niego obrane ze skórki pomidory, marchewkę i czosnek, gotujemy ok. 20min. Całość należy zblendować. Wlewamy sok i doprowadzamy do wrzenia. Przyprawiamy.
Dekorujemy grzankami, serem typu lazur, bazylią i śmietaną






Smacznego :)

31 August 2015

ŻEBERKA PIECZONE Z KAPUŚCIE KISZONEJ

 Żeberka wieprzowe gotujemy, w ten sposób mamy zupę na jutrzejszy obiad :) Nacieramy przyprawami według swojego uznania. Żeberka możemy również obsmażyć na patelni.


 Kapustę kiszoną układamy na folie i kładziemy masełko



 Porcję żeberka kładziemy na kapustę z masełkiem i zawijamy tworząc sakiewkę



 Wcześniej ugotowane żeberka pieczemy 1godz. w temp 180st z włączonym termoobiegiem.
Gdy mamy żeberka lekko podpiekane wtedy pieczemy 1,5godz.



 SMACZNEGO :)

19 August 2015

ROCZEK NASZEJ CÓRECZKI

12.08.2014 rok najszczęśliwszy dzień w moim życiu - powitaliśmy na świecie Naszą Córeczkę.
Był to dzień moich urodzin pełen emocji, wrażeń, szczęścia. Do dziś pamiętam każdy szczegół, mimo towarzyszących bóli ... jaki przebój towarzyszył nam w radiu w drodze do szpitala, jaka była pogoda, jak wyglądało słońce o wschodzie kiedy wchodziliśmy do szpitala ..... Każdy pierwszy ruch jaki wykonała nasza córka tuż po narodzinach i nasze pierwsze wypowiedziane do niej słowa ...
Te emocje towarzyszyły nam rok temu, a teraz Nasze Szczęście sobie biega roześmiane po mieszkaniu porozrzucanym pełnym zabawek ....

Taka mała fotorelacja z dnia pierwszych urodzin i imprezki :)


















28 July 2015

POKÓJ DZIECIĘCY - 10 MUST HAVE

Choć poczekamy z konkretnym urządzaniem pokoju córki jeszcze troszkę, wtedy kiedy i ona będzie mogła też wtrącić swoje zdanie, to ja już podziwiam piękne udekorowane 4 kąty.
Oto pokój dziecięcy i jego 10 MUST HAVE

1. TIPI, oj z tym zakupem nie będziemy czekali, aż córka sama nam o tym powie. Uwielbia domek pod kołdrą, chować się pod stołem, także jak się tutaj nie domyślić, że z takiego prezentu już teraz ucieszyłaby się.




2. NAMIOT / DOMEK zarówno cudo jak tipi, lecz można kupić już o wiele taniej






3. ŁÓŻKO ZE ZJEŻDŻALNIĄ, zaczynać dzień od zjeżdżalni, na pewno będzie udany.



4. KOLOROWE POMPONIKI, nadają ciepła ... choć dziecko tyle ciepła i miłości rozsiewa i nie wiem czy nie byłoby za gorąco :-)



5. TABLICA, a co tam brud od czegoś wymyślili odkurzacze, liczy się radość dziecka






6. HAMAK, w dzieciństwie zawsze o nim marzyłam ... czy w ogrodzie czy w domu .



7. SZAFY, które pomieszczą ciuszki








8. NAKLEJKI ŚCIENNE W FORMACIE 3D






9. POJEMNIKI NA ZABAWKI





10. ZABAWKI, pokój bez zabawek to żaden pokój dziecka  :)








16 July 2015

PHOTO REPORT TÜRKIYE 2015

Tegoroczne wakacje spędzałam w Turcji, w miejscowości Turkler, jakieś 15-20km od Alanyi. Zatrzymałam się w hotelu Lonicera World Hotel i jest naprawdę godny polecenia! Od mojego wyjazdu minął już niemalże miesiąc, a mi dopiero dzisiaj udało się zrobić fotorelację. Kocham takie podróże, uwielbiam o nich opowiadać i przedstawiać. Turcja to kraj jeszcze arabski, egzotyczny, ale zaczyna być coraz bardziej europejski. W tym państwie każdy rządzi się swoimi prawami, kierowcy na ulicy mają również swoje własne prawa i zdarza się, że nawet czerwone światło jest ignorowane. Ludzie na ogół są bardzo mili i nie są aż tak bardzo zaczepliwi. Niedaleko od mojego hotelu znajdował się meczet, a my trafiliśmy akurat na początek ramadanu, ale nawoływanie muezina do modlitwy po 5 razy dziennie wcale nie było irytujące i nie przeszkadzało nam wcale. Oczywiście nie byłabym także sobą gdybym samego meczetu nie zwiedziła, ponieważ
Tunezja była krajem gdzie turysta nie mógł odwiedzić świątyni, to tutaj jechałam z założeniem, że zobaczę jak to wszystko wygląda. Oczywiście bez hijabu (chusta zakrywająca włosy) wstępu nie ma, o tyle wyglądałam niemalże jak muzułmanka. Wrażenie odniosłam niezwykle pozytywne, pomimo tego że na chwilę sobie poklęczałam i porozglądałam wokoło. Musiałam także odwiedzić samą Alanyę i tam udaliśmy się busikiem tzw. dolmuş, który kursował niemalże co parę minut! Ciekawostką jest tutaj, że w Turcji 5 minut oznacza 20 minut :) Droga dwupasmowa, a kierowca pędził jak szalony, wciskając klakson gdy widział jakiegoś przechodnia. Miało to oznaczać zapytanie czy może nie chce wsiąść, a kiedy ktoś nie zdążył problemem nie było wciśnięcie wstecznego i odjechanie tak paru metrów.
Ramadan nie jest dość fortunnym okresem na czas wakacji, ponieważ większość sklepików jest "zamknięta", a ludzie mogą być niemili i opryskliwi. Akurat nie spotkałam się z czymś podobnym. Myślę, że jeśli Was to zaciekawi przygotuję parę notek tematycznych, ponieważ wątków jest mnóstwo, a każdy będzie idealny na kolejny post.





















Turecka wersja biedronki, a co ciekawego tubylcy nauczyli się nowego powiedzenia "Taniej niż w biedronce" ;)



Trochę tureckich przysmaków.


 




Tutaj akurat wieczór turecki. Muzyka przy kolacji, przygotowywane specjalne potrawy, kawa po turecku, biało-czerwone balony, flaga oraz stroje. Przygotowania trwały cały dzień.








Jeśli ktoś zastanawia się czy jechać do Turcji. Jechać!
Możecie zadawać pytania, ponieważ nie jestem w stanie opowiedzieć tutaj wszystkiego :)
Instagram: @martinagrajcke
Snapchat: mar.tiini